Trzecia i decydująca tura Mistrzostw Okręgu seniorów i kobiet odbyła się na rzece Warcie w Świerkocinie. Organizatorem zawodów był Wędkarski Klub Sportowy „Dorado Gorzów Wlkp.”

Punktualnie o godzinie 7:00 zawody otworzył sędzia główny Wiesław Hajduk

Zawody rozpoczęto minutą ciszy ku czci zmarłego niedawno „Dziadka” Zbigniewa Denkiewicza. 

Następnie przystąpiono do losowania sektorów oraz stanowisk. Mężczyźni podzielenie zostali na 3 sektory A, B, C natomiast sektor D należał do  kobiet.  Losowaniu stanowisk na Warcie jak zwykle towarzyszą duże emocje, ponieważ od niego może zależeć wiele. Tak zwane „otworki” są niemalże gwarantem dobrego wyniku w zawodach. 

Ponadto ranga zawodów – kto wygra nie tylko zostanie Mistrzem Okręgu Gorzowskiego ale także ma prawo startu w Mistrzostwach Polski, które w tym roku odbywają się 11-13 lipca w Tarnobrzegu. 

U kobiet sytuacja wyglądała następująco. Po dwóch turach prowadziła z 2 pkt. Krystyna Musiatowicz, zaraz za nią była Zofia Solska z 4 pkt. i to między nimi miała stoczyć się walka o pierwsze miejsce. Trzecia Czesława Ukleja miała już 9 pkt., a  pozostałe panie 10 i więcej.

Wśród mężczyzn  natomiast wszystko wskazywało, że najgroźniejszy dla prowadzącego z 2 pkt. Sławka Matelskiego będzie Jarek Duniecki, który posiadał tylko jeden punkt więcej. Obaj panowie mieli okazję zmierzyć się ze sobą 19 czerwca na Turnieju Miast w Pyrzycach, w starciu bezpośrednim, ponieważ obaj trafili do sektora A. Lepszym wtedy okazał się Sławek. Dalej kolejno sklasyfikowani byli Pluskota Arkadiusz oraz Tanajewski Wojciech – obaj z 5 punktami, Jan Włodarczak – 6 pkt., Józef Tylicki 7 pkt., Skibowicz Adam 8.5 pkt., i Jurkowski Dariusz 9 pkt. i to mieli walczyć o podium.

Po zakończeniu losowania zawodnicy rozeszli się na stanowiska, gdzie rozpoczęli przygotowania do zawodów. 

W sektorze A faworytem nr 1 miał być Sławek Matelski a jego najgroźniejszymi rywalami Waldemar Kryński – Prezes "Dorado Gorzów", dwa Darki - Wróbel i Jurkowski a także nr 4, po dwóch turach tegorocznych mistrzostw, Tanajewski Wojciech. 

Sektor B okazał się najcięższym sektorem. Trafili do niego Jarosław Duniecki,

i świetnie łowiący na wszystkich rzekach Jacek Kozielski.

Kemal Yildiz, Mirosław Rój,  Pluskota Arkadiusz (nr 3 po dwóch turach tegorocznych mistrzostw) i Józef Tylicki, który postanowił zaryzykować tego dnia i wystąpił w innej niż jego szczęśliwa czapeczka ;)

Do sektora C z pierwszej dziesiątki trafili Jan Włodarczak i Adam Skibowicz. Ponadto szanse na zwycięstwo w sektorze mieli Maciej Łopata, który zamykał sektor, zawsze i wszędzie groźny Wiesław Deputat.

Jak to zazwyczaj bywa tuż przed rozpoczęciem zawodów zerwał się silny wiatr, który wybił z głowy niektórym zawodnikom łowienie na tyczki 13 metrowe. Chyba zresztą słusznie, ponieważ po wcześniejszych zawodach, jakie odbywały się na tej wodzie wiadomo było, że nie długość wędki będzie kluczowa a szybkość odławiania krąpi. 

Godzina 9:50 – nęcenie zanętą ciężką i punkt 10 rozpoczęcie zawodów.

Od pierwszych minut zawodnicy systematycznie dłubali  niewielkie krąpie, niezależnie od długości wędki, czy gramatury zestawy. Jedynie Jackowi Kozielskiemu udało się wyselekcjonować nieco grubsze ryby, które pozwoliły mu później zbudować niezły wynik. Jednakże to nie jemu a jego sąsiadowi Kemalowi Yildizowi o godzinie 12:50 trafiła się ryba zawodów – leszcz o wadze 2 730 pkt., który po emocjonującym holu trafił do podbieraka wędkarza.

W sektorze A na bonus zasłużył Sławek Matelski, który wyholował jazia o wadze ponad 1 300 pkt.

Pozostali zawodnicy musieli zadowolić się niezliczoną ilością drobnego krąpia, który po zawodach odzyskał oczywiście wolność. 

Maciej Łopata z sektora C w akcji

i nie mająca sobie równych wśród kobiet Krystyna Musiatowicz.

Do ostatniej minuty zawodów trwała walka o każdą rybkę. Rekordziści skracając odległość łowienia potrafili wyciągać z wody nawet kilka krąpi na minutę. Jeden z zawodników łowił nawet 4 metrowym batem z niewielkim żaglem z nadzieją na jeszcze lepszy wynik.

O 14:00 ostatni strzał przerwał zawody i sędziowie przystąpili do ważenia ryb. 

W sektorze A najskuteczniejszy okazał się Sławek Matelski z 11 125 pkt. Już wtedy wiadomo było, że nie zależnie od tego co zrobią jego rywale i tak zostanie mistrzem okręgu. Na drugim miejscu znalazł się Roman Telesiński z 9250 pkt., natomiast trzeci był Dariusz Jurkowski – 8950 pkt.  

Dodam tylko, że był to jedyny sektor wśród mężczyzn, w którym żaden z pierwszej trójki nie łowił na rozpoczęciu ani zamknięciu sektora.

W sektorze B wszyscy pewni byli, że Kemal swoim bonusem pozamiatał sektor, jednak jego wynik 11 750 pkt. wystarczył na drugie miejsce. Trzeci był Jacek Kozielski z rybami o wadze 10 750 pkt., piąty Józef Tylicki i szósty Jarosław Duniecki. Numerem jeden w sektorze B a także całych zawodach, okazał się Krzysztof Machowski, który łowiąc z otwierającego stanowiska uzyskał wynik 13 190 pkt.

Podobnie było w sektorze C, który wygrał Marcin Patelski łowiąc 11 925 pkt., zaraz za nim znalazł się Paweł Gruszecki z wynikiem 9 400 pkt., natomiast trzeci był Jan Włodarczak z rybami o wadze 8170 pkt. 

Sektor pań bez większych problemów wygrała Krystyna Musiatowicz - 10 170 pkt., przed Zofią Solską 6900 pkt. i Czesławą Ukleją 4805 pkt.

Rozpoczęło się podliczanie wyników trzech tur a dla zawodników przyszedł czas na posiłek – pyszny kebab z Restauracji "Turecki Kebab", mieszczącej się w centrum Gorzowa Wlkp. obok Banku PKO BP, przy ul. Jagiełły.

Dodatkowo Kemal Yildiz dla pierwszych trójek w całych mistrzostwach ufundował dwuosobowe zaproszenia do swojej restauracji na dowolnie wybrany posiłek. 

Po 15 minutach wszytko było jasne. Wśród kobiet: 

1.Krystyna Musiatowicz – 3 pkt.

2.Zofia Solska – 6 pkt.

3.Ukleja Czesława – 12 pkt.

Wśród mężczyzn: 

1.Sławomir Matelski – 3 pkt.

2.Jarosław Duniecki – 9 pkt. 

3.Jan Włodarczak – 9 pkt.

4.Dariusz Jurkowski – 12 pkt.

5.Józef Tylicki – 12 pkt.

6. Piotr Lorentowicz– 14 pkt.

7. Adam Skibowicz – 15.5 pkt. 

8.Krzysztof Machowski – 17 pkt.

9.Jacek Kozielski – 17 pkt.

Po ogłoszeniu wyników i wręczeniu talonów na zakup sprzętu wędkarskiego, których fundatorem był Okręg Gorzowski, wśród wszystkich startujących rozlosowano jeszcze kilka upominków.

Podsumowując: Sławek Matelski nie tylko zdobył tytuł Mistrza Okręgu drugi rok z rzędu, ale zrobił to w wielkim stylu, wygrywając we wszystkich startach swoje sektory. Udowodnił również, że nie jest tylko zawodnikiem „wód stojących”, czego dowodem było rozbicie sektora A w dzisiejszych zawodach. Jan Włodarczak oprócz tytułu drugiego Wicemistrza Okręgu Gorzowskiego otrzymał tytuł Mistrza Okręgu Gorzowskiego oldboy 55+. Na uwagę zasługuje również dobry występ młodego Piotra Lorentowicza, który zajmując dziś 4 miejsce w sektorze awansował z 10 miejsca na 6.

Wielkie podziękowania należą się dla wszystkich, którzy pomogli w przygotowaniach zawodów a w szczególności dla Jacka i Krzyśka Denkiewicza, Andrzeja Miszczyka, Marka Banasia, Michała Walentynowicza, Waldemara Kryńskiego, Mariusza Jurkowskiego oraz Andrzeja Dobrzańskiego i Edwarda Tylickiego.

Pełne wyniki zostały opublikowane na forum:

http://wedkarskirelaks.pl/forum/zawody-splawikowe/775-splawikowe-gp-okregu-2014#4262

Pozdrawiam

Krzysztof Rajtar

 

 

 

Comments   

 
+1 #3 kemal 2014-07-07 00:03
Bardzo fajnie napisana relacja z zawodów, :-)
Widzę, że mamy dziennikarza z prawdziwego zdarzenia!!!!! :lol:
W imieniu w Wędkarskiego Relaksu osobiście dziękuję za artykuł jest super!!
 
 
#2 Kraj 2014-07-03 06:13
O o to mi właśnie chodziło - detale, detale, detale - jak to w wędkarstwie :-)
A co do leszcza Kemala to zapomniałem dodać, że Kemal miał najgrubszą gumę 1.0 a w kilku topach 0.8 z Turnieju Miast. To dopiero mistrzostwo :lol:
 
 
#1 kubek 2014-07-01 23:57
Gratulacje dla zwycięzców, specjalne dla Kemala za pięknego lecha :-)
Krzysiek, czytając Twoją relację czułem się jakbym tam był osobiście - świetna robota!
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Design & Hosting: AP SOFT |